[vc_row][vc_column][vc_column_text]Wow! Te sneakersy mogą nieźle zawrócić w głowie. Tegoroczna propozycja Pumy to spełniony sen miłośniczek oldschoolowego looku i dziewczęcych klimatów. Masywna sylwetka w stylu popularnych dad shoes łączy się tu z uroczymi pastelami rodem z francuskiej cukierni. Skąd pomysł na tak nietuzinkowe zestawienie? Jak to zwykle bywa w przypadku naprawdę głośnych modeli, inspiracja pochodzi… z przeszłości! Dizajn Puma Thunder Desert składa hołd dwóm wcześniejszym projektom brandu: butom do biegania z lat 90. – Puma Cell i unikatowym kicksom powstałym w wyniku kolaboracji z marką Alexander McQueen.
Słynni poprzednicy
Nie ma wątpliwości: kicksy, które rozpętały burzę, miały naprawdę godne wzorce. Z ich połączenia narodził się model, który w mistrzowski sposób łączy w sobie kilka sprzeczności. Biegowe inspiracje i modowe detale. Masywną sylwetkę i delikatne, falujące kształty. Charakter wywodzący się ze sportu i nawiązania do sił natury. Dziedzictwo lat 90. i nowoczesny look. To wszystko sprawia, że Puma Thunder Desert naprawdę przyciągają spojrzenia. Z runningowego modelu Cell System projektanci zaczerpnęli dynamiczny charakter i grubą, nieregularną podeszwę. Ze sneakersów, które narodziły się w wyniku współpracy z domem mody Alexander McQueen – liczne wstawki z materiałów o różnych fakturach i trendy look. To właśnie dzięki niemu kicksy z burzą w nazwie tak dobrze prezentują się w kobiecych zestawach – na przykład zmiksowane z innymi pastelami.[/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner width=”1/2″][vc_single_image image=”551″ img_size=”full” alignment=”center” style=”vc_box_shadow” onclick=”link_image” css_animation=”fadeInLeft”][/vc_column_inner][vc_column_inner width=”1/2″][vc_single_image image=”549″ img_size=”full” alignment=”center” style=”vc_box_shadow” onclick=”link_image” css_animation=”fadeInRight”][/vc_column_inner][/vc_row_inner][vc_column_text]
Słodki róż i orzeźwiająca mięta
W kolekcji 2018 brand sygnowany dzikim kotem zaserwował fankom swoich projektów dwie kuszące wersje modelu – każdą w najmodniejszych pastelowych odcieniach tego roku. Z jednej strony ciepły, lekko przybrudzony róż, momentami przechodzący w łososiowe akcenty, z drugiej – intensywna, nieco zgaszona mięta o hipnotyzującym charakterze. A to wszystko w formie, która nie pozostawia nic do życzenia: wykonana z maksymalną dbałością o detal skórzana cholewka osadzona jest na solidnej podeszwie z przyczepnej gumy. W jej budowie wykorzystano piankę IMEVA – rewolucyjny materiał doskonale tłumiący wstrząsy. Powstały w ten sposób buty, które oprócz oryginalnego wyglądu gwarantują wygodę nie do przecenienia. Dzięki nim oprócz codziennego wsparcia na mieście zyskasz także modny akcent swoich stylówek. Teraz pozostaje tylko pytanie: róż czy mięta? A Ty na który z kolorów się skusisz?[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]





